fbpx

NAJBLIŻEJ NAS

Co jest najbliżej nas? Poniżej znajdziesz opis miejsc, w które warto się wybrać i które znajdują się nieopodal Cosmo Glamp.

SPIS TREŚCI:

Okrzeszyn – tu wszystko się zaczyna

Ta niewielka wieś zdaje się być wysunięta tak daleko na południe naszego kraju, że jadąc do niej drogą z Uniemyśla ma się wrażenie, że zaraz trafimy do Czech. Co nie jest wcale błędnym założeniem, bo wystarczy wybrać się na krótki spacer z Cosmo Glamp a natrafimy na granicę. 

Jak mówi legenda…

Nazwa Okrzeszyna – Albendorf (Później Albinów) i pobliskiego Uniemyśla – Bertholsdorf  powstały od rodzeństwa Alberta i Bertolda Brueckne, którzy na początku X wieku mieli być założycielami działającej na terenie obu wsi huty szkła. Przynosiła ona okolicy duże korzyści, jednak to dzięki przemysłowi wydobywczemu Okrzeszyn stał się jednym z głównych ośrodków gospodarczych na tych terenach. Stało się tak, ponieważ wieś położona jest na niezwykle różnorodnym geologicznie terenie; na zetknięciu Gór Kruczych i Zaworów.

Od początku XIX wieku wieś zyskała na swoim położeniu jeszcze bardziej stając się chętnie wybieranym ośrodkiem turystycznym. Działo się tak za sprawą otwartego przejścia granicznego do Czech, które umożliwiało zwiedzanie Skalnego miasta oraz górskie wędrówki w Środkowych Sudetach.

Rok 1899 przyniósł przyprowadzenie do wsi linii kolejowej, umożliwiającej sprawny transport turystów, jak i handlowców. Planowano przedłużyć ją do Czech, jednak pomysł nie doczekał się realizacji.

W okresie komunizmu zamknięto polsko-czeskie przejście graniczne, zlikwidowano kolej oraz zaprzestano wydobycia węgla i eksploatacji węgla. Od tamtej pory miejsce stało się miejscem chętnie wybieranym przez osoby chcące wypocząć w objęciach przyrody z dala od zgiełku miasta.

Zobacz koniecznie te miejsca

Jest to kościół jednonawowy murowany z cegły, który uległ barokowej przebudowie w latach 1711-22. W 1856 dobudowano do niego kamienną, neogotycką wieżę, do wnętrza zaś wstawiono emporę muzyczną, a całość przykryto drewnianym stropem kasetonowym wspartym na dwóch rzędach kolumn z arkadami. Według legendy, liczba kasetonów odpowiada liczbie papieży sprawujący ten urząd do czasu ich umieszczenia. Manierystyczne i barokowe wyposażenie trafiło tu ze starego kościoła w Krzeszowie, poddanego rozbiórce w 1728 roku. Kościół wewnątrz stanowi więc niepowtarzalną mozaikę różnych stylów splecionych tu nicią historii.

Wybierając się w Góry Jastrzębie, możemy zdobyć Jański Wierch – jedyny znajdujący się w Polsce szczyt tychże gór. Od południa zwieńczony jest on przepaścią. Dostrzec można tu skamieniałe drzewo. Poniżej szczytu znajdziecie skałki z wyjątkową platformą widokową. Jest to tzw. Krausova Vyhlidka.

Ciekawostką jest płynący przez wieś w kierunku południowym potok Szkło. Większość polskich rzek kieruje się na północ, a Szkło – wpływając do Petrikovickiego Potoku i dalej do Łaby – stanowi część zlewni Morza Północnego, a nie Bałtyku.

To ciekawa wystawa ukazująca historię Okrzeszyna i okolic. Jest to multimedialny rys przedwojennej i współczesnej historii wsi pokazany na reprodukcjach, mapach i licznych zdjęciach. Całość uzupełniają projekcje filmów oraz wywiady z dawnymi mieszkańcami tego regionu. A skąd Okrzeszyn? Tego nie wie nikt! Wiadomo jedynie, że to miano nadała miejscowości komisja nazewnicza w roku 1946.

W ramach projektu Powiat Kamiennogórski zagospodarował kolejne formacje skalne, tym razem w miejscowości Okrzeszyn (gm. Lubawka), umożliwiając tym samym bezpieczne uprawianie wspinaczki skałkowej. Trasy skalne są oczyszczone i mają zamontowane punkty asekuracyjne.

Chełmsko Śląskie

To niewielkie, lecz bardzo urokliwe miasteczko, mieści się u zbiegu rzek Mety i Zadrny; miedzy górami Kruczymi a Zaworami. Zakładając je, Czesi nazwali je “Piękną Górą” (“Mons Bellus”). Nazwa ta przyjęła się na tyle, że do roku 1945 tak je nazywano – po niemiecku: “Schomberg”. Dzięki wyjątkowo fortunnemu położeniu – nasłonecznionym zboczom, dostępnością wody i w otoczeniu lasów – rozkwitł tu przemysł sukienniczy. Na przełomie XVII i XVIII w ta miejscowość była jednym z najbardziej znanych producentów lnu w całej Europie.
Będąc tam, choćby przejazdem, koniecznie zajrzyj w tych kilka miejsc:

Jest do szereg domków rzemieślników tkackich wzniesiony w 1763 r. Spełniały one funkcję zarówno domu, jak i pracowni. Powstały dla tkaczy adamaszku sprowadzonych tutaj z Bawarii. Były to domy parterowe, częściowo murowane, szczytowe, z podcieniami i wysokim dachem. Ich kamienne piwnice służyły jako chłodnie i lodownie.

Do dziś zachował się ostatnie z ciągu domów. Pozostałe spłonęły w pożarze. 

Jest to zespół podcieniowych domów o konstrukcji zrębowej i ryglowej, ufundowanych przez krzeszowskich cystersów dla tkaczy lnu w roku 1707.

Domy powstały w czasie intensywnego rozwoju miasta ukierunkowanego na uprawę lnu. Dzięki temu, Chełmsko Śląskie stało się znaczącym ośrodkiem sukiennictwa i płóciennictwa oraz handlu tymi wyrobami w Europie i na świecie.

Domy te do dzisiaj są zamieszkałe. Jeżeli macie ochotę wejść do środka, domki 15, 17 i 19 są udostępnione dla zwiedzających.

W Domku Tkaczy nr 15 znajdziecie Ekomuzeum poświęcone tkactwu z ekspozycją związaną z produkcją płótna lnianego prowadzone przez Stowarzyszenia Na Rzecz Rozwoju Chełmska Śląskiego Tkacze Śląscy. Możecie podziwiać zabytkowe krosna i kołowrotki, wziąć udział w warsztatach i poznać historię regionu.

W Domku Tkaczy nr 17 znajdziecie sklep z lnem Pana Adama Antasa. Nabędziecie tu nie tylko kupić lniane wyroby, ale też wypić kawę, nakarmić “krokodyla”, a także porozmawiać o historii regionu nad imponującym albumem z dawnymi pocztówkami.

W Domku Tkaczy nr 19 mieści się pracownia skwarek prowadzona przez Stowarzyszenie Doliny Zadrny. Weźmiecie tu udział w warsztatach zdobienia szkła i zobaczycie różnorodne szklane detale: biżuterię, naczynia, witraże.

To strzelisty gmach świątyni parafialnej, którą w XVII wieku ufundował opat krzeszowski Bernard Rosa. Okazałe wnętrze świątyni stanowią w większości barokowe dzieła artystów działających na zlecenie cystersów. Rozglądajcie się wokół, a znajdziecie jedne z najpiękniejszych w regionie epitafiów, czyli płyt nagrobnych upamiętniających zmarłych. Przed wejściem do kościoła polecamy też zwrócić uwagę na plebanię ozdobioną piękną, sgraffitową dekoracją naścienną.

Wokół kościoła wzniesiono słupowe kapliczki- 14 stacji niewielkiej kalwarii, a pomiędzy nimi znajduje się tzw. Dom pustelnika z 1818 roku oraz zabytkowy krzyż z piaskowca ustawiony przed wejściem do kaplicy i zawierający inskrypcję (w tłum. z j. niem.: Ufundował Jan Reicht w Chełmsku Śl. Dnia 26 lipca 1879 r.)

skrywa dwie ciekawe i jakże różne atrakcje.

Pierwszą jest nowa, pochodząca z 2018 roku, drewniana platforma widokowa na Strażniczym Narożu – doskonały punkt widokowy na Kotlinę Kamiennogórską, Góry Krucze, Rudawy Janowickie i Karkonosze.

Drugą atrakcją jest ociosany tajemniczy głaz z inskrypcją: Adolf Hitler Bergstrase Werk der Deutschen… nst Abteilung 115/4 Friedland ze skutą częścią napisu (Bergstrasse – zwanej Autostradą Sudecką). Widoczne na kamieniu godło (dwa kłosy i łopata) należało do Służby Pracy Rzeszy. Ociosany głaz jest pamiątką budowniczych drogi, czyli pododdziału 115/4 Służby Pracy Rzeszy z Mieroszowa. Widnieją tu również daty 1933-19 … bo do ukończenia prac nie doszło. 

Przy uliczce nad brzegiem Bobru
znajduje się wykuty w piaskowcu krzyż pokutny, zwany krzyżem pojednania. Jest to rodzaj kary, stosowanej w średniowieczu m in. na ziemiach Dolnego Śląska. Był
własnoręczne wykuwany na miejscu zbrodni przez przestępcę. Często widać na nim narzędzie zbrodni, lecz ten zawiera inne przesłanie – niewielka,
pozioma kreska w górnej części krzyża oznacza „stan wielkiej wody” z roku 1897 i ten ryt dał podwaliny budowy systemu zapór na Bobrze.

To najwyższe wzniesienie wzgórz Bramy Lubawskiej (724 m. n.p.m.), które góruje nad Zbiornikiem Bukówka. Szczyt wieńczy kilkusetmetrowy mur skałek, na których wyznaczono siedem dróg wspinaczkowych. Na szczycie najwyższej wychodni znajduje się
platforma widokowa, skąd roztacza się jedna z najpiękniejszych panoram w Sudetach. Widać z niej bramę lubawską, Grzbiet Lasocki Karkonoszy i rudawy Janowickie, a w dole Zbiornik Bukówkę. W drodze na szczyt od strony Paprotek znajduje się ciekawostka
geologiczna, Dziurawa Skała – skała z okrągłym otworem, będącym pozostałością po skamieniałym pniu.

Bukówka

Wieś założono w 1378 r. pod nazwą Buchwald. Jej początki prawdopodobnie związane są z wydobyciem złota. Ślady wskazują, że funkcjonowało tu pole wydobywcze o powierzchni nawet 50 hektarów.

W celu zapobieżenia powodziom, wybudowano tu specjalny zbiornik retencyjny. W późniejszych latach powstała kamienna zapora. Zbiornik udostępniony jest do wędkowania i rekreacji. Znajdziecie tu plażę i kąpielisko – bez wątpienia jedno z najbardziej widokowych w kraju!

Możecie tu pływać, pływać kajakami, grać w piłkę plażową, pływać na desce SUP lub po prostu opalać się na piasku.

Lubawka

Lubawka to miejsce, które zachwyca swoją piękną przyrodą i spokojem. Jest idealnym miejscem na wypoczynek dla osób pragnących oderwać się od miejskiego zgiełku i cieszyć się ciszą i spokojem. Jej liczne atrakcje przypadną do gustu zarówno dzieciom, jak i dorosłym. 

Koniecznie zobacz też:

To barokowy kościół parafialny wzniesiony w latach 1609-15 w miejsce gotyckiej świątyni.

Jest to budowla murowana, trzynawowa, halowa, z wydłużonym prezbiterium zakończonym półkolistą absydą, w której zachowało się bogate wyposażenie z XVIII wieku. Przed świątynią znajdziecie epitafia nagrobne w murze okalającym kościół i dwie imponujące XIX wieczne kolumny: Św. Barbary i figura Matki Boskiej z Dzieciątkiem. Przy północnej ścianie znajduje się Chrystus Frasobliwy (rzadkość takiej sztuki sakralnej na naszych ziemiach). Całość budowli odrestaurowana była w XIX w. i w 1955 r. 

Do świątyni warto wejść choćby po to, aby obejrzeć Ucieczkę grzeszników – cenne malowidło w ołtarzu głównym autorstwa Felixa Antona Scheffera. Pomiędzy tabernakulum a obrazem Scheffera znajduje się również niewielki wizerunek Matki Bożej trzymającej pod płaszczem swoich wiernych.

Jest to późnobarokowa siedziba rajców miejskich położona na rynku w centralnej
części miasta. Został on wzniesiony w latach 1723-1724 według projektu pochodzącego ze Świdnicy Felixa Antona Hammerschmeiedta. Swój obecny kształt zawdzięcza przebudowie w 1862 r. kiedy to wzniesiono min. Nową wieżę. Nad wejściem głównym znajduje się półkolisty portal z herbem miasta, a w południowo-zachodnim narożniku urokliwa figura św. Jana Nepomucena z inskrypcją daty 1727 widniejącą na cokole. Rynek otaczają kamienic z XVIII i XIX wieku, tworzące prostokąt z najpiękniejszą podcieniową pierzeją zachodnią, które służyły do prowadzenia handlu.

Są tu dwie atrakcje warte uwagi.

Pierwszą jest skocznia narciarska. To jedna z czterech skoczni normalnych w Polsce; posiada punkt K (czyli konstrukcyjny) – 85 m. Powstała w 1925 roku. Pierwszym zwycięzcą na skoczni był Blom Zeth z Norwegii, który wynikiem 39,5 metra ustanowił 18.01.1926 roku pierwszy rekord. Po modernizacji w 2015 roku skocznia otrzymała oficjalną nazwę „Krucza Skała” w Lubawce, a jej otwarcia dokonał w 2016 roku mistrz, Wojciech Fortuna.

Drugim niezwykle ciekawym miejscem w Ulanowicach jest Kościół św. Krzysztofa, związany z pielgrzymkowym kultem Czternastu Świętych Wspomożycieli, których możemy podziwiać na serii malowideł wewnątrz kościoła. Oprócz malowideł ciekawy jest ołtarz z 1690 roku i dwa boczne ołtarze z 1714 roku. Na zewnętrznej balustradzie przepiękne rzeźby Św. Barbary i Św. Katarzyny, a pod tarasem w krypcie naturalnej wielkości figura św. Aleksego. Przed wejściem do podziemia dwa kamienie graniczne opactwa krzeszowskiego z napisami „IAG 1727” będące skrótem od (Innoceutius Abbas Grissoviensis)- określały one teren klasztoru Krzeszowskiego zarządzanego w 1727 przez opata Innocentego Fritscha. W każdą pierwszą niedzielę sierpnia możemy tu uczestniczyć w mszy świętej razem ze swoim samochodem, który można poświęcić.

rezerwat przyrodniczy w górach Kruczych utworzony w 1954 r. Ochroną objęte zostały tu tworzące mur porfirowe skały wulkaniczne, które przebiły się przez warstwy osadowe tworząc malownicze urwisko skalne. Dodatkowo ochroną objęto licznie występującą tu roślinność ciepłolubną, a także min populację motyla niepylaka apollo, którego próby introdukcji wciąż trwają. Jako motyle niepylaki apollo żyją zaledwie około miesiąca i w tym czasie muszą złożyć jaja, z których w następnym roku narodzi się kolejne pokolenie motyli. Są jedynymi z największych i najpiękniejszych motyli w Polsce, nie boją się ludzi. Można do nich podejść bardzo blisko. Padały więc łupem kolekcjonerów, co walnie przyczyniało się do ich wyginięcia.

Uniemyśl

Jak w przypadku Okrzeszyna, dzieje Uniemyśla związane są z rozwojem przemysłu wydobywczego oraz tkactwa. W XIV wieku książę świdnicki (Bolko II) nadał tym terenom przywilej górniczy. Niedaleko na północ od Uniemyśla, w Zaworach,  znajduje się sztolnia, w której prawdopodobnie już w XVI wieku  wydobywano rudy miedzi.

W wieku XIX rozwinęła się tu turystyka, za sprawą prowadzącej tędy drogi do Czech, do słynnego skalnego miasta w  Adrspachu. Sporym zainteresowaniem cieszyła się też karczma sądowa, którą mijamy jadąc do Okrzeszyn.

Ten XVIII-wieczny przysłupowy, w większości drewniany budynek dawniej skupiał życie wsi. Karczma od 1995r. popadła w ruinę, a od zapomnienia ocalona została w 2008 r., kiedy dzięki działaniom Klubu Przyrodników oraz  przy pomocy zewnętrznego finansowania i wsparciu wielu wolontariuszy, zabytek odzyskuje świetność. Od 2011 r. trwa pieczołowity remont z zachowaniem substancji zabytkowej. Klub Przyrodników organizuje warsztaty i spotkania dla wzbudzenia wrażliwości i budowania więzi z przyrodą. Po zakończeniu remontu karczma będzie pełniła funkcję Stacji Terenowej Klubu, realizującej założenia edukacji ekologicznej z bazą noclegową oraz informacją turystyczną.

Łączna

To niewielka wieś, przez którą prowadzą dwa szlaki turystyczne. Zielony: prowadzi na Przełęcz Okraj Niebieski: to część Europejskiego Szlaku Długodystansowego z Mieroszowa do Chełmska Śląskiego. Warto zatrzymać się tu z dziećmi, ze względu na obecność tu dość nietypowego ZOO.

To nietypowe ZOO w Górach Kamiennych działa od 2012 roku. Ten 12-hektarowe ogród zoologiczny gromadzi ponad 100 gatunków dzikich zwierząt ze wszystkich kontynentów. Zobaczycie tu: tygrysy, antylopy, wilki polarne, lemury katta, gibony i wiele innych! 

Różana – Czartowskie Skały

 

Jest to rozciągająca się w masywie Zaworów grupa skał zbudowana z liczącego 220 milionów lat, triasowego, czerwonego piaskowca. Wyjątkowo interesująco prezentują się położone w górnych partiach, wypreparowane erozją okna skalne i iglice. Po północnej stronie znajduje się gigantyczny ostaniec “Samotna” oraz doskonałe miejsce na odpoczynek. Po południowej stronie znajdziecie skałki z robiącym spore wrażenie skalnym oknem – jedynej takiej piaskowcowej formie skalnej w Polsce.

Gorzeszów

Rezerwat Gorzeszowskie Skałki czyli tzw. Głazy Krasnoludków tworzą ponad kilometrowy skalny mur, który został objęty rezerwatem geologiczno-krajobrazowym celem ochrony pięknych grup skał piaskowcowych. 
Wędrując tam, zobaczycie liczne baszty, przesmyki, i kamienne grzyby.  

Poniżej rezerwatu znajdziecie, tuż obok parkingu, miejsce do grillowania i wypoczynku. 

To charakterystyczna, 8-metrowa skała piaskowcowa, która tak naprawdę jest najdalej wysuniętym na północ przylądkiem Gór Stołowych. na jego temat krąży wiele legend. Według jednej z nich, kiedy w XIII wieku cystersi budowali klasztor, fakt ten tak zezłościł diabła, że postanowił zrzucić na niego głaz. Miał to zrobić nocą, zanim pierwszy kur zapieje i czart straci moc. Leciał więc w stronę Krzeszowa i, gdy był nad Gorzeszowem, jakiś kur zbudził się wcześniej i zapiał. Diabeł spłoszony zrzucił natychmiast głaz, który do dziś widnieje w tym samym miejscu.

Krzeszówek

Tu zaczęły się cysterskie początki w regionie. Trafili tu pierwsi mnisi z Opatowa. To tu znajduje się miejsce pierwszego krzeszowskiego klasztoru benedyktynów, ufundowanego w 1242 r. przez księżnę Annę, wdowę po Henryku II pobożnym, który zginął pod Legnicą. Księżna sprowadziła mnichów zezwalając im na budowę kościoła, który miał być miejscem modlitw za podległych w bitwie i przez kolejne wieki wieś stanowiła cysterską własność, aż do kasaty dóbr klasztornych w1810 r.

Zobacz też:

Wybudowany jest w stylu gotyckim na przełomie XV i XVI wieku. Tuż obok niego stoi barokowa plebania z 1733 r.

We wnętrzu świątyni zachowało się zróżnicowane wyposażenie min.: gotyckie rzeźby Grupy Ukrzyżowania z poł. XV w.; barokowe drewniane ołtarze z XVII i XVIII wieku; drewniana ambona z I poł. XVIII w.; barokowa figura Chrystusa z XVII w.; krucyfiksy oraz barokowe obrazy olejne.

Na zewnątrz znajdziecie ciekawe epitafium nagrobne, a w zewnętrznym murze okalającym kościół trzy XIX-wieczne kapliczki.

Krzeszów

Wieś położona jest nad rzeką Zadrną, w Kotlinie Krzeszowskiej, w Sudetach Środkowych. Jest miejscem znanym ze swego chrześcijańskiego dziedzictwa.

Poniżej znajdziecie kilka miejsc wartych uwagi.

To jedno z najważniejszych miejsc pielgrzymkowych Dolnego Śląska. To barokowe sanktuarium mieści się w dawnym założeniu klasztornym cystersów, które historią sięga do XIII w. W bazylice podziwiać można między innymi obraz Matki Bożej Łaskawej, który uważany jest za najstarsze malowidło w Polsce. 

To niekwestionowana perła sztuki barokowej na Śląsku. Kościół wzniesiono w latach 1692-5 na miejscu średniowiecznej świątyni. Wyposażenie wnętrza to przede wszystkim bogata dekoracja malarska wykonana przez warsztat najbardziej znanego artysty barokowego na Śląsku – Michaela Willmanna oraz rzeźbiony ołtarz główny dłuta Josepha Antona Lachela. Na emporze muzycznej znajduje się warty uwagi barokowy prospekt organowy z XVIII wieku.

To druga pod względem wielkości kalwaria w Sudetach. Powstała z inicjatywy opata Bernarda Rosy w latach 1672-1678. Były to prawdopodobnie drewniane kaplice z obrazami Michała Willmana i jego pracowni. W latach 1703-17 stare kaplice zastąpiono murowanymi za sprawą opata Daniela Geyera. Wówczas też wytyczono obecny przebieg Drogi Krzyżowej od kościoła klasztornego do Betlejem i z powrotem. W 1738 r. dostawiono do Mauzoleum Piastów Świdnickich kaplicę Marii Magdaleny umieszczając w niej 32 stację „Grobu Pańskiego”. Kaplica ta stanęła na miejscu znacznie starszej, XV- wiecznej, z której zachowały się prawdopodobnie relikty. Większość stacji ma formę kapliczek, najokazalszą z kaplic jest Dom Piłata (tzw. ratusz), w przyziemiu którego mieszkał opiekun Kalwarii utrzymywany przez cystersów.

Położony jest na zachodnim zboczu Góry św. Anny 593 m. n.p.m. 

W związku z rozwojem kultu Świętej Rodziny propagowano też kult św. Anny, którego orędownikiem był klasztor krzeszowski. Dlatego ok. 1623 r. wzniesiono (na zalesionym wzgórzu, skąd roztacza się przepiękna panorama Gór Kruczych i Lasockiego Grzbietu Karkonoszy) kaplicę pw. św. Anny, a w 1674 r. opat Bernard Rosa utworzył przy kościele Bractwo Św. Anny. 

Kult ten szerzył się na Śląsku min. jako jeden z instrumentów kontrreformacji. Z tych powodów w latach 1703-17 opat Dominik Goyer zbudował do kaplicy drogę pielgrzymkową, która cieszyła się powodzeniem wśród pielgrzymów. Kaplica była kilkukrotnie przebudowywana. Po II wojnie światowej budowla popadła w ruinę. Staraniem mieszkańców Krzeszowa i jego okolic oraz dzięki ofiarności sponsorów odrestaurowano kaplicę. 

To schowany w lasach przysiółek nad potokiem Cedron, na zachód od Krzeszowa. Ufundowany przez opata Bernarda Rosę kompleks pełnił funkcję letniskową dla cysterskich zakonników. W miejscu, gdzie potok wpływa, znajduje się umieszczony na wyspie niedużego stawu Pawilon Opatów z XVII w.

Wieściszowice – Kolorowe Jeziorka

 

Na początku XVIII w. zaczęto tu wydobywać łupki pirytonośne, w które obfituje tutejsza gleba. Powstałą tutaj kopalnia pirytu, który przerabiany był na kwas siarkowy. W początkach XX w., po zaprzestaniu wydobycia, nieprzepuszczalne grunty wypełniły się wodą, która ze względu na skład chemiczny dna, przybrała różne kolory. Zarezerwujcie sobie trochę czasu i zobaczcie wszystkie zbiorniki wodne.

Purpurowe Jeziorko – powstało w wyrobisku “Nadzieja”, najstarszej kopalni, uruchomionej w 1785 r. Wypełnia je woda w kolorze rdzawej czerwieni, będąca roztworem kwasu siarkowego.

Żółte Jeziorko – jest częścią tego samego, co Purpurowe, wyrobiska i ma podobny, choć jaśniejszy odcień.

Błękitne (Szmaragdowe) Jeziorko – to część wyrobiska “Nowe Szczęście”, a swój kolor zawdzięcza miedzi. Woda jest w nim czysta i pozbawiona charakterystycznego siarkowego zapachu.

Zielony Stawek – czyli dawne wyrobisko “Gustaw”, czasami wysycha. Pojawia się głównie po intensywnych opadach deszczu.

Kochanów

To nieduża wieś położona na północno-zachodnim podnóżu Zaworów. Od XIII do XIX wieku silnie związana była z cystersami z Krzeszowa. Jeżeli szukacie nieoczywistego i wciąż jeszcze nieodkrytego turystycznie miejsca – dobrze trafiliście.

 

Jest to wykonany z piaskowca stół wraz z ośmioma kamiennymi siedziskami będący pomnikiem średniowiecznego prawa. Służył on dawnym sądom wiejskim i kościelnym do rozstrzygania sporów.

Jest to jedyna taka kompletna loża zachowana na terenie Dolnego Śląska.

Na północ od Stołu Sądowego znajdziecie mało znane pseudokrasowe jaskinie o długości dochodzącej do 600 metrów. Jeżeli chcecie je odwiedzić, udajcie się tam w niewielkiej grupie, gdyż miejsce jest dość niebezpieczne.

Obite ścianki wspinaczkowe

W okolicy znaleźć można liczne ścianki wspinaczkowe powstałe w ramach projektu Okrzeszyn Climb. Są to formacje skalne, które dzięki powstałej sieci umocowań i punktów asekuracyjnych, przystosowane są do uprawiania wspinaczki skałkowej w bezpiecznej formie. 

 Trasy

Skały/Urwisko Góra Trzy Kawałki w Lubawce

– Zadzierna nad Zbiornikiem Bukówka w Lubawce

Kamieniołom Pod Pustelnią w Lubawce

–  Spękane Skały w Miszkowicach